Nie krzywdzić w imię wolności słowa
Sąd w Katowicach uznał wczoraj, że wolność słowa ma swoje granice. W sporze między Alicją Tysiąc a tygodnikiem "Gość Niedzielny" orzekł, że wygłaszanie osądów moralnych nie może naruszać dóbr jednostki. To znaczy, że katoliccy publicyści mają prawo do surowych ocen, nawet formułowanych w sposób bardzo radykalny, ale taka ich forma nie może krzywdzić nikogo konkretnego. Tym bardziej że Alicja Tysiąc nie złamała prawa. To ważny wyrok, a zarazem kolejna próba określenia granic swobody wypowiedzi, które - m.in. za sprawą ostrych sporów politycznych - są w Polsce bardzo nieostre.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.