Przyczajony smok
Jedyną budowlą wykonaną ludzką ręką i widzianą gołym okiem z kosmosu jest Wielki Mur. To musi wzbudzać szacunek. Na bezwzględnych - dla mylących się oferentów - paragrafach polskiego prawa o zamówieniach publicznych wrażenia jednak nie robi żadnego. Tak samo jak dzisiejsze atuty chińskich koncernów budowlanych - tania siła robocza i tysiące kilometrów wybudowanych autostrad oraz setki kilometrów wydrążonych tuneli metra w Pekinie i Szanghaju. A szkoda, bo mogłyby one pomóc w utemperowaniu nieposkromionego apetytu zachodnich koncernów żądających cen z reguły wyższych od zakładanych w budżetach. Dlatego kibicuję firmom z Dalekiego Wschodu, nawet jeśli coraz częściej dochodzą do Europy słuchy o sfuszerowanych przez nich drogach i mostach budowanych w pośpiechu i za półdarmo. Bo nawet jeśli chiński smok okaże się papierowy i nie wygra żadnego przetargu, to i tak zachodnie koncerny wystraszone tanią konkurencją zmuszone zostaną do złożenia uczciwszych, a więc i niższych ofert. W obu przypadkach wygra podatnik.
Maciej Szczepaniuk
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.