Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Różne strategie

14 stycznia 2009
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pojawiają się pierwsze decyzje o wypłacie zadośćuczynień za śmierć osoby bliskiej. Część towarzystw wysyła w teren swoich pracowników, którzy mają ocenić i wycenić ból i cierpienie po takiej stracie. To niewdzięczne zadanie. Ci przedstawiciele towarzystw z zazdrością będą patrzyli na kolegów z firm, które wybiorą inną drogę. Nie będą zajmowały się takimi szkodami, tylko od razu odeślą do sądów - bo takie podejście również jest widoczne. Tam będą musieli zająć się tymi sprawami biegli i sami sędziowie. Z punktu widzenia biznesowego i medialnego to ostatnie podejście jest jednak ryzykowne. Te towarzystwa, odmawiając wypłat, będą pracowały na zły wizerunek branży. Wypłata choć części kwoty i odesłanie po resztę do sądu jest wygodniejsza: klient, który dostał już kilkadziesiąt tysięcy złotych, niekoniecznie będzie miał ochotę i wolę walki o więcej w sądzie.

03e26f3e-4546-4889-8b3f-5993e944e4ca-38882631.jpg

Marcin Jaworski

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.