Dziennik Gazeta Prawana logo

Protekcjonizm na kryzys

28 czerwca 2018

To nie będzie decyzja biznesowa. Uruchomienie produkcji nowej generacji Fiata Pandy we Włoszech, a nie w Polsce z ekonomicznego punktu widzenia nie ma sensu. Niestety, to jeden z objawów schorzenia, które znów rozpleniło się w kryzysowych dla Europy czasach, a któremu na imię protekcjonizm. Włochy chcące na siłę zatrzymać u siebie fiatowską produkcję nie są tu zresztą wyjątkiem. Dość przypomnieć skuteczny sprzeciw francuskich władz, kiedy Renault wpadł na pomysł, by model Clio produkować w Turcji. Ciekawe, jak na tym wyjdzie fiat. Pewnie doraźnie mu to się jakoś opłaci, pozwoli bowiem przełknąć Włochom zamknięcie fiatowskiej fabryki na Sycylii, która powstała kilkadziesiąt lat temu tylko z jednego powodu: socjalnego. A potem zobaczymy...

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.