Biznes to nie piłka
Ryszard Florek, prezes firmy Fakro, w wywiadzie dla "GW" porównał globalną gospodarkę do finałów piłkarskich mistrzostw świata. Wielkie koncerny konkurują o pieniądze, wzbogacając swoje ojczyzny, w związku z tym patriotyzm nakazywałby wspierać nasze firmy, nawet kosztem przymusu płacenia wyższej ceny za produkt polski niż zagraniczny. Wszystko po to, by wygrać mistrzostwa (albo chociaż wyjść z grupy...). Florkowi przyświecają najlepsze intencje, niestety z tego gatunku, którym wybrukowane jest piekło.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.