Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Gontarczyk naruszył tabu prawicy. Chodzi o UPA i Wołyń

UPA, pomnik ofiar rzezi wołyńskiej, trwa dyskusja o tym, czy Ukraińcy mają prawo czcić tradycję organizacji UPA i OUN
Piotr Gontarczyk stwierdził, że UPA dopuściła się zbrodni na cywilnej ludności polskiej, ale jednocześnie była to formacja walcząca o niepodległość Ukrainy.Shutterstock / Czerep rubaszny
dzisiaj, 07:19

Piotr Gontarczyk, historyk IPN kojarzony z prawicą, tym razem naraził się własnemu środowisku. Jego tekst o UPA i Wołyniu pokazuje, że próba zrozumienia cudzej pamięci historycznej bywa potrzebna. Ale od zrozumienia do usprawiedliwiania jest niebezpiecznie blisko.

Bardzo cenię ludzi, którzy mają odwagę rozbijać swoje „bańki”. Do grona takich osób dołączył właśnie Piotr Gontarczyk, historyk z Instytutu Pamięci Narodowej. Ma on na swoim koncie między innymi napisaną wspólnie ze Sławomirem Cenckiewiczem książkę „SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii”, w której tytułowa postać została zlustrowana, za co autorom tej pozycji mocno się dostało od środowisk traktujących byłego prezydenta jak świętą krowę.

Pozostało 85% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.