Zełenski prowokuje, Nawrocki czeka. Kluczowy będzie 11 lipca
Po nazwaniu ukraińskiej jednostki imieniem „Bohaterów UPA”, sporze o ordery i nieobecności Wołodymyra Zełenskiego w Gdańsku, Kijów wykonuje kolejny ruch: przedstawia projekt Ukraińskiego Panteonu Narodowego. Pałac Prezydencki widzi w nim świadomą prowokację i patrzy już na 11 lipca – rocznicę rzezi wołyńskiej. MSZ chce wyhamować konflikt i wrócić do rozmów poza mediami
W otoczeniu Karola Nawrockiego kolejne decyzje Kijowa są odczytywane jako element konsekwentnie realizowanej polityki historycznej. Pałac nie zamierza jednak odpowiadać natychmiast. – Przyjmujemy tę zapowiedź na chłodno, bo działania Zełenskiego i jego otoczenia mają charakter prowokacyjny a my nie będziemy elementem scenariusza napisanego przez Kijów, który przy okazji wzmacnia rosyjską propagandę. Decyzje prezydenta Ukrainy są skierowane przede wszystkim do wewnątrz, by wzmocnić jego słabą pozycję. Chodzi też o przykrycie skandali korupcyjnych, w które są zamieszani czołowi politycy ukraińscy – mówi DGP jeden z przedstawicieli Kancelarii Prezydenta. Zastrzega, że decyzje dotyczące reakcji Nawrockiego jeszcze nie zapadły.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.