Gospodarce potrzeba ludzi z wizją i determinacją
Zarabianie wielkich pieniędzy byłoby proste, gdyby prowadzenie biznesu sprowadzić do kilku kategorii wszechobecnych podczas mniej lub bardziej udanych szkoleń. Albo na kartkach lepszych lub gorszych podręczników przedsiębiorczości. Ileż to razy można usłyszeć o roli lidera, jego wizji, pomysłowości, zdolnościach zarządczych, odpowiadaniu na potrzeby rynku i tak dalej. Istnieją wszakże tysiące, a może setki tysięcy przykładów firm, kiedy te banalne kryteria były spełniane w całości, a mimo tego biznes się nie udał.
Moim ulubionym przykładem jest bańka internetowa sprzed dziesięciu z górą lat. Czego jak czego, ale wizji i pomysłów na biznes wówczas nie brakowało. Liderów również. A jednak znakomita większość z tych przedsięwzięć skończyła się spektakularną klapą i dziś mało kto o nich pamięta. Czegoś zabrakło. Pytanie, czy tylko liczydła?
Jednocześnie część naprawdę doniosłych przedsięwzięć biznesowych rodzi się bez tej otoczki entuzjazmu, który towarzyszył powstawaniu kolejnego e-sklepu dziesięć lat temu. Rodzą się w bólach, przy powątpiewaniu rynku, sarkaniu ekspertów i, co najgorsze, niekiedy braku wiary inwestorów. A jednak potrafią przynieść fenomenalną korzyść - dla firmy, dla rynku, dla klientów, konsumentów i po prostu - dla polskiej gospodarki.
Dlatego Dziennik Gazeta Prawna postanowił nagrodzić tych właścicieli firm i menedżerów, którzy przeprowadzili w swoich firmach istotne - i co niesłychanie ważne - udane projekty. Ludzi z wizją i determinacją. Nie było to zresztą proste, kapituła musiała mocno się natrudzić, gdyż do konkursu dostaliśmy ponad pół setki zgłoszeń naprawdę mocnych kandydatów.
Nazwiska pięciu Wizjonerów 2012 ogłosimy tutaj, w Sopocie podczas Europejskiego Forum Nowych Idei. Jednak nasza gala nie będzie wyłącznie sympatyczną uroczystością wręczenia statuetek. Chcemy też porozmawiać o sprawach istotnych podczas towarzyszącego jej panelu dyskusyjnego. O przeszłości, czyli o tych czynnikach, które naprawdę zadecydowały o sukcesach projektów prowadzonych przez naszych laureatów. I o przyszłości, czyli roli liderów w tych trudniejszych dla biznesu czasach - jak skutecznie i z wizją prowadzić firmę mimo niesprzyjających okoliczności rynkowych.
Naszą ambicją jest to, by rozmowa podczas EFNI prowadziła do wniosków niebanalnych i niecodziennych. Stała się inspiracją do kolejnych wizjonerskich działań, które z przyjemnością docenimy podczas przyszłorocznej edycji naszego konkursu. Zapraszam.
@RY1@i02/2012/187/i02.2012.187.05000030h.101.jpg@RY2@
Marcin Piasecki, wydawca Dziennika Gazety Prawnej
Marcin Piasecki
wydawca Dziennika Gazety Prawnej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu