Sąd, nie samosąd
Ustawa, mająca zapobiec wychodzeniu na wolność zwyrodniałych zabójców (pokłosie amnestii sprzed 25 lat), nie przestaje budzić emocji. A im bardziej jest przyjęta, tym emocji więcej. Wczoraj Helsińska Fundacja Praw Człowieka zaapelowała do prezydenta o skierowanie aktu przed podpisaniem do kontroli konstytucyjnej. Wcześniej to samo zrobił prof. Andrzej Zoll, jedno z najmocniejszych nazwisk polskiej karnistyki. I głowa państwa chyba nie ma wyjścia. Prewencyjna kontrola tak ryzykownej ustawy to jedyny sposób, by uniknąć nieprzyjemnych reperkusji, w razie gdyby miała się okazać niezgodna ze standardami praw człowieka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.