Z dużych Chin mały deszcz
Obserwatorzy gospodarki światowej nie nacieszyli się sezonem ogórkowym. Tegoroczne wakacje to czas czarnych poniedziałków i patrzenia w kryształową kulę. Dewaluacja juana przez chiński rząd już została przez niektórych okrzyknięta wojną walutową. Pekin osłabił walutę zaledwie o 2 proc., więc mowa o wojnie jest na wyrost. Ale może to tylko pierwszy krok do niej? Chiny posiadają wielkie rezerwy walutowe w amerykańskich obligacjach, nagła wyprzedaż tych papierów doprowadziłaby do załamania się ich cen, podniesienia stóp procentowych i wielkich problemów dla Amerykanów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.