Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Prawdziwi dyktatorzy

14 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Uwielbiają dyskutować o „uprzedzeniach”. „Tolerancja” jest dla nich największą świecką cnotą. Zawsze stoją w pierwszym szeregu walki z „faszyzmem” i „autorytaryzmem”. Poznajcie profesjonalną klasę menedżerską. Prawdziwych dyktatorów naszych czasów.

Pojęcie ukuli John (filozof) i Barbara (dziennikarka) Ehrenreichowie. Profesjonalna klasa menedżerska (angielski skrót: PCM) to „pracownicy umysłowi, którzy nie są właścicielami środków produkcji i których główną funkcję w społecznym podziale pracy można opisać jako reprodukcję kapitalistycznej kultury i kapitalistycznych stosunków klasowych”. PMC to ktoś (coś?) więcej niż urzędnicy, stare elity symboliczne czy rodzima inteligencja. PMC Ehrenreichów składają się z wynarodowionych, licencjonowanych profesjonalistów, jak twórcy przemysłu kultury, dziennikarze, inżynierowie, naukowcy, profesorowie, lekarze, bankierzy i prawnicy, odgrywający istotne role przywódcze w dużych organizacjach. Słowem – klasa, która sprawuje władzę w otaczającym nas świecie. Ich władza polega na tym, że siedzą bardzo blisko prawdziwych konfitur. Blisko zakumulowanego kapitału. I nawet jeśli ten kapitał formalnie do nich nie należy, to PMC umieją z niego korzystać.

Ale tu nie chodzi tylko o bogactwo. I rzecz nie w tym, że przedstawiciele profesjonalnej klasy menedżerskiej są – zazwyczaj – świetnie opłacani. Ich potęga przelewa się na całą sferę symboliczną i opiniotwórczą. To PMC dzięki swoim zasobom nazywają rzeczywistość tak, jak im wygodnie. Samych siebie mogą łatwo przedstawiać w jak najlepszych barwach, a swoich wrogów odmalowywać możliwie najczarniejszą kreską. „Chociaż PMC jest z natury głęboko świecka, jej retoryka i ton są niezwykle religijne. Budzi gniew konserwatywnej publiczności swoim medialnym monopolem na liberalną sprawiedliwość, jednak podobnie jak większość protestanckich sekt PMC widzi zbawienie w materialnym i doczesnym sukcesie” – pisze Catherine Liu. Jej „Luminarze postępu i cnoty” to doskonały portret profesjonalnej klasy menedżerskiej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.