Historyjki zamiast historiiMike Tyson opowiadał o powstaniu warszawskim, a Włodzimierz Lenin reklamował firmę telekomunikacyjną. Marketing polityczny i reklama coraz częściej sięgają po historyczne wydarzenia i postaci. Bardzo często z fatalnym skutkiem. A błędy nie zawsze wynikają z niewiedzyAndrzej Zawistowski•29 listopada 2018
Pochwała prostej pracyGospodarka potrzebuje pracowników niewykwalifikowanych – a nie tylko inżynierów. Roboty tego (prędko) nie zmieniąSebastian Stodolak•29 listopada 2018
In legibus fundamentum rei publicaePaństwo, jak dom, potrzebuje solidnych fundamentów. Dla państw są nimi ustanowione i przestrzegane prawaAndrzej Kidyba•25 listopada 2018
Dokąd zmierza prokuratura?Prokurator musi czuć gniew wobec zła i to zło zwalczać nieustępliwie, ale jednocześnie być ludzkim wobec człowieka, nawet przestępcy – uważał Kazimierz Rudnicki. Ilu mamy takich dzisiaj?Maciej Jońca•25 listopada 2018
Sądy wciąż na scenieNie możemy po prostu wrócić do status quo sprzed zmian wprowadzonych przez PiS. Niekonstytucyjne rozwiązania należy odwrócić, ale poza tym trzeba zaproponować nowe, które uwzględnią słuszną krytykę, uzasadnione postulaty recenzentów wymiaru sprawiedliwościŁukasz Bojarski•25 listopada 2018
Sądźmy sprawców, nie ofiaryDlaczego trzymam stronę kobiet? Bo choć wszystkim obywatelom należy się taka sama ochrona, twarde dane pokazują, że przemoc i niesprawiedliwość jednak mają płećMaciej Weryński•25 listopada 2018