Tu idzie o wolnośćUpolityczniona KRS będzie wybierać polskich sędziów. Na początek Sądu Najwyższego, który będzie decydować o ważności wyborów i - w specjalnej, całkowicie obsadzonej zwolennikami "dobrej zmiany" izbie - będzie mógł zmienić każdy prawomocny wyrok w RP. O taką demokrację nam chodzi?Łukasz Bojarski•28 listopada 2017