Dziennik Gazeta Prawana logo

Głosem pokolenia się bywa

Cool Kids Of Death, 2012 r.
Cool Kids Of Death, 2012 r.PAP / fot. Radek Pietruszka/pap
15 grudnia 2023

Zmieniają się i artyści, i publiczność. Ale ta rzadko wybacza byłym wywrotowcom to, że chcą zarabiać

Rok 2002. Na łódzkim osiedlu Jagiełły u zbiegu ulic Zgierskiej i Pojezierskiej stoi 11-piętrowy wieżowiec. W zaadaptowanej na nieduże mieszkanie suszarni na samej górze urzęduje Marcin „Cinass” Kowalski, który bawi się w małe studio nagraniowe. „Zabawa” to najlepsze określenie, bo mając do dyspozycji jedynie peceta Pentium III 800 MHz z kartą dźwiękową Sound Blaster Live, prosty efekt gitarowy Boss ME-30 oraz kolumny od wieży Technicsa, niewiele można było wskórać. Ale to właśnie tam powstała piosenka, która zapachniała młodzieżową rewolucją. U progu XXI w., kiedy społeczeństwo zaczynało się przyzwyczajać do dobrobytu.

Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.