Dziennik Gazeta Prawana logo

Sam wśród ciemności

„Uczta u Radziwiłła”, obraz Aleksandra Orłowskiego z pierwszej połowy XIX w.
„Uczta u Radziwiłła”, obraz Aleksandra Orłowskiego z pierwszej połowy XIX w.Materiały prasowe / fot. Muzeum Narodowe w Warszawie/Domena publiczna
27 czerwca 2025

W „Krzywdzie” Pawła Rzewuskiego barokowy turpizm spotyka czarny romantyzm. To wyższa szkoła jazdy

Największym literackim wynalazkiem Henryka Sienkiewicza nie były ani fabuły jego powieści, ani nawet stworzone przez niego postaci – tak przecież emblematyczne. Największym wynalazkiem Sienkiewicza był język. Naturalnie język „Trylogii”, nie inaczej. Autor „Ogniem i mieczem” w jakiejś mierze wynalazł tę mowę na nowo, a zrobił to tak znakomicie, że na stałe przypisał ją do I Rzeczypospolitej: sarmacka staropolszczyzna – ta, którą znamy – jest jego dziełem. Nie wymyślił jej, co zrozumiałe, od zera, ale dokonał (mito)twórczej adaptacji dyskursu szlacheckiej gawędy i pamiętnikarstwa.

Pozostało 92% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.