Dziennik Gazeta Prawana logo

Niegotowi na głód. Jak lekceważenie produkcji rolnej zgubiło II Rzeszę [HISTORIA]

Berlin piekarnia
Inspektor kontrolujący przestrzeganie rządowych ograniczeń dotyczących zużycia mąki. Berlin, 1915 r.East News / The Print Collector/Image State
dzisiaj, 20:00

Jedynie błyskawicznie wygrana w 1914 r. wojna mogła uchronić Niemców przed głodowaniem. Rządzący II Rzeszą nie uczynili bowiem niczego, co zabezpieczyłoby żywność dla obywateli. Wierzyli, że nie ma takiej potrzeby, skoro szybko zwyciężą.

W cieniu ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie otworzono jeszcze jeden, mniej eksponowany front. Nadlatujące z Ukrainy drony i pociski samosterujące sukcesywnie dewastują w Rosji zakłady chemiczne. W ostatnim czasie płonęły: zakłady Azot w Nowomoskowsku, kompleks Apatit w Czerepowcu i Niewinnomysskij Azot w Kraju Stawropolskim. Wszystkie, poza chemikaliami dla przemysłu obronnego, zapewniają też składniki do nawozów. Są zatem niezbędne dla sektora rolnego. Ograniczenie nawożenia upraw oznacza błyskawiczny spadek wysokości plonów. A to, w połączeniu z wojną i odcięciem od zagranicznych dostawców, zwiastuje nadciągające kłopoty. Jak bolesne skutki przynosi lekceważenie znaczenia produkcji rolnej, przekonali się zaś Niemcy podczas I wojny światowej.

Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.