Katolicyzm podporą demokracji. Recenzja: „Mała pochwała katolicyzmu. Kościół i polityka w późnej nowoczesności”
Żyjemy w czasach, gdy katolicyzm bardzo łatwo atakować. Próbę jego obrony podjął Michał Gierycz. Ale to jeszcze nie wszystko. Naukowiec z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego pochwałę katolicyzmu uprawia na polu, z którego bardzo wielu chciałoby wiarę usunąć. Jego książka to nie rozprawa teologiczna, to nie esej o etyce i życiu duchowym. Gierycz jest politologiem, a to znaczy, że o katolicyzmie chce rozmawiać w kontekście polityki – sztuki rządzenia państwem.
Ale tu właśnie natrafia na pierwsze problemy. Bo przecież w debacie publicznej żywy jest argument, że Kościół nie powinien się mieszać do polityki. Nie chodzi tylko o Kościół instytucjonalny wraz z jego funkcjonariuszami – papieżem, biskupami, proboszczami, lecz także o samą wiarę. Rekonstruując ten argument: katolicy mają siedzieć w świątyniach i tam odprawiać swoje rytuały, ale niech nie wystawiają nosa poza ich próg.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.