Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wróbel: Lekcje HiT dla PiS [OPINIA]

Jan Wróbel
<p>Jan Wróbel</p>DGP / Wojtek Gorski
28 października 2022

Wdawniejszych czasach fundamentalnym sporem ożywiającym środowisko nieprzyjaciół „Gazety Wyborczej” był ten o pochodzenie człowieka. Oczywiście, nie jakiegoś tam człowieka, lecz Polaka, któremu należą się rządy nad Polską za swoje liczne zasługi w walce z komunizmem.

Nieco prymitywizując, jedni odrzucili kłamstwa komunizmu, a drudzy odrzucili system narzucony przez Ruskich. Jedni mieli podjąć walkę z komunizmem, bo wywodzili się z rodzin komunistycznych/socjalistycznych i odkryli dzięki temu, jak bardzo PRL odszedł od ideałów socjalistycznego humanizmu. Jak przejmująco pisał o tym nieodżałowany Stefan Meller, historyk rewolucji francuskiej: „Przy analizie środowisk jakobińskich miałem pełną świadomość, że bohaterowie moich analiz doszli do zbrodni i morderstw, do wojny domowej, nie oglądając się na koszta. A przecież wszystko, z czego wyrastali, to był sen o czymś innym... Kiedy analizowałem stan ducha i mentalność przyjaciół ojca, to rozgryzałem też «swoich» z XVIII w.”. Drudzy wyrastali z tradycji polskiej – bo Polakowi obrzydliwy jest każdy system narzucony oraz podtrzymywany obcym wojskiem. Kiedy zatem jedni sięgali po dzieła klasycznej lewicy, by wiedzieć, jak naprawić ten cholerny komunizm, ci drudzy stawali okoniem, bo tak się godzi i tego uczono ich w domu. Podtrzymywali polsko-katolicką tradycję, bo my tak od pokoleń robimy w czasach niewoli. Kiedy stalinizm w Polsce zaczął pękać na przełomie lat 1955–1956, młody uczeń liceum im. Gottwalda, cytowany Meller, ze zdumieniem odkrył, że część jego kolegów ma rodziny komunistyczne, ale część jednak „akowskie”. I że te dwa światy mają odmienne poczucie tego, co się godzi, a co się nie godzi – i kiedy.

Pozostało 36% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.