Tonący brzydko się chwyta, a Rosja jeszcze nie tonie
Nie miejmy złudzeń – wszystko, co Rosjanie podadzą do publicznej wiadomości w sprawie zamachu na Duginę, ma luźny związek z prawdą.
Od sfingowanych przez carską Ochranę zamachów terrorystycznych we Francji i w Belgii pod koniec XIX w. (które miały skompromitować anarchistów rosyjskich na emigracji i przyspieszyć ich ekstradycję) po wysadzanie przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa budynków mieszkalnych w Moskwie i Wołgodońsku u schyłku dwudziestego stulecia (co miało uzasadnić kolejne operacje przeciwko Czeczenom i dorobić im gębę terrorystów) – historia prowokacji rosyjskich służb specjalnych jest bardzo bogata. Trudno więc się dziwić, że gdy tylko pojawiły się pierwsze informacje o zamachu, w którym zginęła Darja Dugina, wiele osób miało odruchowe podejrzenia, kim są sprawcy ataku. A także jaki był cel operacji .
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.