Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak nie kończyć wojen, czyli czego brakuje Donaldowi Trumpowi do Nobla

US President Donald Trump addresses the Israeli Knesset
Prezydent Donald Trump przemawia w Knesecie.PAP/EPA / JALAA MAREY / POOL
17 października 2025

Dużo autopromocji, trochę rozbudzonych nadziei, ale mało trwałych efektów – to dotychczasowe skutki wysiłków pokojowych Donalda Trumpa. Jeśli faktycznie chce być za rok kandydatem do pokojowego Nobla, to musi z uświadomić sobie długofalowy interes Stanów Zjednoczonych i skoncentrować się na tym, by wymusić posłuch na wrogach, a nie w celu przeczołgania przyjaciół.

„Nikt w historii nie zakończył ośmiu wojen w ciągu dziewięciu miesięcy. A ja zakończyłem osiem wojen” – chełpił się niedawno prezydent USA. Najprawdopodobniej policzył także konflikty (niekoniecznie zbrojne), w których rozwiązanie angażowała się amerykańska administracja jeszcze podczas jego pierwszej kadencji. Na przykład napięcia pomiędzy Serbią a Kosowem. Faktycznie, w 2020 r. oba kraje pod presją USA podpisały umowę o normalizacji stosunków gospodarczych, jednak od tego czasu doszło między nimi do licznych incydentów, które wcale nie wskazują na zakończenie sporu. W poszukiwanie pokojowych rozwiązań zaangażowanych jest wiele państw. Przynajmniej jedno, czyli Rosja, działa zaś w kierunku dokładnie przeciwnym. Podobnie jest z konfliktem Egiptu i Etiopii – owszem, Amerykanie mieli swój udział w wynegocjowaniu porozumienia między tymi państwami w roku 2019, jednak nie zostało ono ostatecznie podpisane. Pokój nadal wisi tam na włosku i nic nie wskazuje na to, by w trakcie swej drugiej kadencji Trump w ogóle poważnie zajmował się tą kwestią (mimo wyraźnych próśb Kairu).

Indie i Pakistan

W przypadku Indii i Pakistanu oraz Kambodży i Tajlandii presja Białego Domu niedawno faktycznie zapobiegła eskalacji działań zbrojnych. Zainteresowane strony jednak różnie oceniają rzeczywisty wpływ akurat tego czynnika na ich decyzje. Ponadto jest oczywiste, że to tylko chwilowa pauza w działaniach, bo strategiczne rozbieżności nie zniknęły. Pakistan i Indie nadal szykują się do kolejnych kampanii, zaś podpisanie porozumienia Kambodży i Tajlandii jest dopiero w planach. Kraje regionu mają nadzieję, że nastąpi to pod koniec października przy okazji szczytu ASEAN, być może w obecności prezydenta Trumpa, ale trudne, wielostronne negocjacje wciąż trwają i w gruncie rzeczy nic nie jest przesądzone.

Pozostało 80% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.