Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Po co nam praktykant? Mamy AI

Pomieszczenie sugerujące poczekalnię przed rozmową o pracę. Na dwóch krzesłach siedzą ludzie, a na jednym z nich humanoidalny robot.
Dobra wiadomość jest taka, że sztuczna inteligencja nie spowodowała, że zwalnia się pracowników z pokolenia Z. A zła? Że się ich nie zatrudnia.Shutterstock / fot. Stokkete/Shutterstock
4 grudnia 2025

AI zmienia warunki na rynku pracy. Czy to młodzi nie chcą pracować czy firmy nie chcą ich zatrudniać? Pracodawcy używają wygodnej wymówki: proste zadania może dziś wykonać sztuczna inteligencja. Jakie jest miejsce pokolenia Z na rynku pracy.

Pokolenie Z – najmłodsze, które nawiązało kontakt z rynkiem pracy – to osoby urodzone w latach 1995–2012. Najstarsi jego przedstawiciele właśnie osiągnęli trzydziestkę i mogą się już poszczycić kilkuletnim stażem, ale są jeszcze na początku zawodowej wspinaczki. To nie lojalne wobec pracodawców iksy (przyszli na świat w latach 60. i 70.), często związane przez całe życie z jedną firmą. Ani igreki (nazywane też millenialsami) – bardziej otwarte na zmianę firmy, jeśli szły za tym korzyści finansowe i dotyczące możliwości awansu. Zetki chcą wyzwań, ale pod warunkiem, że praca nie będzie kolidować z ich prywatnym życiem.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.