Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy akceptują cła. Chcą pomóc swojej motoryzacji i przemysłowi stalowemu

Production at Volkswagen plant Wolfsburg
Niemiecki rząd chce dzięki cłom ochronić m.in. motoryzację. Na zdjęciu: linia montażowa w fabryce Volkswagena w Wolfsburgu.PAP/EPA / HANNIBAL HANSCHKE
13 listopada 2025

Za zmianą nastawienia Niemców do ceł stoją narastające problemy ich własnego przemysłu. Dodatkowo podwyżki ceł dokonane przez Donalda Trumpa skierowały strumień tańszych towarów z Chin do Unii Europejskiej, na czym cierpi sprzedaż niemieckich wytwórców.

Po zeszłotygodniowym spotkaniu z przedstawicielami branży stalowej, kanclerz Niemiec Friedrich Merz wyraził swoje poparcie dla pomysłów Komisji Europejskiej na ochronę tej branży przed zagraniczną konkurencją. KE proponuje ograniczenie kontyngentów na bezcłowy import o połowę i podniesienie ceł na pozostałą stal sprowadzaną do UE z 25 do 50 proc. Dotychczas Niemcy niechętnie odnosiły się do takich narzędzi ochrony rynku. Berlin protestował na przykład, gdy w zeszłym roku KE podnosiła cła na samochody elektryczne importowane z Chin. Skąd zmiana stanowiska?

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.