Gwiazdy światowego jazzu składają hołd Milesowi Davisowi
Przed fanami jazzu wyjątkowa gratka, która raczej się już nie powtórzy. Trzech wielkich jazzmanów - Wayne Shorter, Jimmy Cobb i Marcus Miller - wspólnie ze swoimi zespołami 4 listopada złoży hołd Milesowi Davisowi na warszawskim Torwarze.
To nie przypadek, że akurat teraz ten jazzowy dream team postanowił uczcić pamięć wielkiego Milesa projektem "Tribute 2 Miles". W tym roku minęło pół wieku od wydania jednego z najważniejszych albumów w historii jazzu - "Kind of Blue", w nagraniach którego udział brał m.in. Jimmy Cobb - ostatni żyjący muzyk legendarnego sekstetu Davisa. Perkusista pojawi się w towarzystwie swojego zespołu o wiele mówiącej nazwie So What Band, z którym wykona wszystkie utwory z "Kind of Blue". Ponoć na koncertach Cobb gra identycznie jak na płycie, więc szykuje się piękna podróż w czasie.
Kolejna postać tego potrójnego koncertu to Wayne Shorter. Ten nestor saksofonu i kompozytor to zarazem człowiek, który odegrał kluczową rolę w okresie, kiedy Davis tworzył jazz elektryczny takimi płytami, jak "Bitches Brew" czy "In Sileni Silent Way". Na tych płytach Shorter zamienił saksofon tenorowy na sopranowy i przemówił zupełnie nowym dźwiękiem. Nie wspominając o zespole Weather Report, w którym eksperymentował z futurystycznymi brzmieniami. Koncert Shortera jest tym większą gratką, że podczas poprzedniego występu w Polsce 76-letni muzyk zapowiadał, że to jego ostatnia europejska trasa.
Najmłodszym współpracownikiem Davisa jest wirtuoz gitary basowej Marcus Miller. To on towarzyszył Milesowi przez ostatnie dziewięć lat życia. Najbardziej znanym owocem ich współpracy jest płyta "Tutu", na której cool funk miesza się z bluesem i przestrzennymi pejzażami dźwiękowymi. Miejsce Davisa w zespole Millera zajmie Christian Scott uważany za jednego z najbardziej progresywnych trębaczy młodego pokolenia.
Marcin Staniszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu