Świat Dysku walczy z kryzysem
Najnowsza powieść z cyklu o Świecie Dysku pozwala uwierzyć w profetyczne zdolności brytyjskiego humorysty Terry’ego Pratchetta.
Książki Pratchetta tylko z pozoru są fantastyką. W wykreowanym przez niego uniwersum - płaskiej ziemi dryfującej przez kosmiczną przestrzeń - jak w krzywym zwierciadle odbijają się bolączki współczesnego świata. Nie inaczej jest w "Świecie finansjery", kpiącym z wadliwie działającego systemu bankowości. I byłaby to jedynie kolejna - dodajmy, udana i bardzo zabawna - powieść Pratchetta, gdyby nie wyjątkowa intuicja pisarza. Już na samym początku powieści pojawia się informacja o upadku kolejnego banku i o tym, jak "tłum rozwścieczonych klientów próbował powiesić dyrektora". W oryginale książka ukazała się 20 września 2007 r. Niemal dokładnie rok później bank Lehman Brothers trafił na czołówki gazet całego świata...
U Pratchetta heroiczna walka głównego bohatera o zachowanie finansowej równowagi i uratowanie Świata Dysku przed kryzysem kończy się sukcesem. Oby to była dobra prognoza dla naszej, już zupełnie niefantastycznej, gospodarki.
@RY1@i02/2009/179/i02.2009.179.000.018b.101.jpg@RY2@
"Świat finansjery"
Jakub Demiańczuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu