Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Siła sióstr i potęga wyobraźni

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Familijny obrazek o obdarzonej wybujałą wyobraźnią dziewczynce nie dorównuje literackiemu oryginałowi, ale pozostawia po sobie dobre wspomnienie

Humorystyczna seria powieści Beverly Cleary należy już do klasyki anglojęzycznej literatury dziecięcej. Poznając ją poprzez filmową adaptację, sporo tracimy, jednak wykreowane przez Cleary bohaterki są na tyle wyraziste i sympatyczne, że nawet przeciętnie udany film nie odbiera im uroku. Ramona (Joey King) ma dziewięć lat, nieokiełznany temperament i żywą wyobraźnię, która pcha ją w coraz to nowe kłopoty. Dziewczynka jest lekkim utrapieniem dla swoich rodziców (w roli taty John Corbett, czyli pamiętny Chris o poranku z serialu "Przystanek Alaska") i starszej siostry Beatrice (Selena Gomez), zwanej Beezus. Taki przydomek nadała jej Ramona, gdy jako dziecko nie potrafiła prawidłowo wymówić imienia siostrzyczki. Dziewczynki łączy silna więź, choć wiele między nimi napięć - jak to wśród rodzeństwa. Ramona będąca środkowym dzieckiem - jest jeszcze trzecia dziewczynka, niemowlę - czuje się nieco zaniedbana i niedoceniona przez rodzinę. Nastoletnia Beezus jest chodzącym ideałem, maleństwo jest słodkie, zaś Ramona rozbija sobie surowe jajka na głowie, pyskuje nauczycielce i oblewa farbą samochód sąsiada. Nic dziwnego, że ściąga jej to na głowę niezbyt srogie zresztą gromy ze strony raczej wyrozumiałych rodziców.

Cleary zaczęła pisać swój cykl powieści w latach 50. i pierwsze tomy koncentrowały się na Beezus jako głównej bohaterce, udręczonej wybrykami młodszej siostry. Z czasem Ramona wyewoluowała na postać pierwszoplanową i kolejne tomy przedstawiały wydarzenia już z jej perspektywy. Film podejmuje tę narrację, w efektownych sekwencjach oddając marzenia i fantazje Ramony.

Tam, gdzie wchodzi w świat dziecięcej wyobraźni, uczuć i emocji, wypada zresztą najlepiej. Znacznie gorzej przedstawia się doklejony na siłę wątek romantyczny. Uczucie łączące ukochaną ciotkę dziewczynek Beę (Ginnifer Goodwin) z wujkiem najlepszego przyjaciela Ramony Henryego, pisarzem Hobartem (Josh Duhamel) stanowi treść jednej z części cyklu, jednak film mieszający fabularnie rozmaite tomy, gubi urok tamtej opowiastki. Kiepsko zarysowani bohaterowie nie budzą zainteresowania - odpowiedzialność za to ponosi też mierne aktorstwo Duhamela.

Na szczęście przynajmniej Ramona wypada wiarygodnie i autentycznie, a jej perypetie mają szansę wywołać u widza pełen sympatii uśmiech.

@RY1@i02/2010/245/i02.2010.245.196.026a.001.jpg@RY2@

W 2000 roku Biblioteka Kongresu przyznała jej tytuł żywej legendy - Beverly Cleary, 94-letnia amerykańska autorka książek dla dzieci i młodzieży, w pełni nań zasługuje. Dzieciństwo spędziła na przedmieściach Portland oraz na rodzinnej farmie w stanie Oregon. Długo miała problemy z nauką czytania - jak wspominała, ówczesne książki dla dzieci były dydaktyczne, śmiertelnie nudne i w żaden sposób nie zachęcały do bliższego kontaktu. Już w szkole podstawowej ośmielona przez szkolną bibliotekarkę po raz pierwszy pomyślała o tym, by pisać opowiadania o dzieciakach niepasujących do wychowawczych wzorców, takich jak ona i jej rówieśnicy.

Debiutowała na początku lat 50. ilustrowaną powieścią "Henry Huggins". Z czasem książka rozrosła w się w wielki cykl o zaprzyjaźnionej z Henrym Beezus i jej młodszej siostrze Ramonie. Ostatnia część "Ramonas World" ukazała się niemal pół wieku później, w 1999 roku, i została dobrze przyjęta przez krytyków wychwalających humor pisarki i jej wyczucie dziecięcej wrażliwości i wyobraźni. Postaci ze świata Beverly Cleary są w krajach anglojęzycznych znane tak jak u nas Mikołajek czy dzieci z Bullerbyn.

W ostatnich latach Cleary, pamiętając własne trudności, angażuje się w akcje zachęcania dzieci do czytania książek.

kn

Katarzyna Nowakowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.