Adieu, Wallander
Henning Mankell w świetnym "Niespokojnym człowieku" żegna się z komisarzem z Ystad
Związki autorów ze stworzonymi przez nich postaciami bywają toksyczne. Relacje Henninga Mankella z Kurtem Wallanderem można określić jako szczególnie trudne - jak bowiem twierdzi autor najsłynniejszej szwedzkiej serii kryminałów, za Wallanderem nigdy nie przepadał. "Mam z nim tylko trzy wspólne cechy: obaj jesteśmy w tym samym wieku, lubimy włoską operę i bywamy bardzo energiczni" - mówił w wywiadach Mankell.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.