Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

W Egipcie stanu nieważkości bardzo łatwo doświadczyć

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Czasy, kiedy nurkowanie należało do sportów ekstremalnych i było dostępne dla grupy śmiałków, minęły. I bardzo dobrze! Bo to taka przyjemność, że gdy tylko ma się okazję, nie wolno jej zmarnować

Wydech i... za chwilę otacza nas już inny świat. Zerkam do góry - słońce rozprasza się na wodzie ponad moją głową. Patrzę w dół i widzę cień, który rzucam na gładkie piaszczyste dno. Rzucam cień pod wodą! To normalne, przecież świeci słońce, ale zachwycam się jak dziecko igrające w parku. Staram się spokojnie oddychać, ale bąbelki wydychanego powietrza i tak robią strasznie dużo hałasu. Dryfuję przez chwilę z rozłożonymi ramionami - stan nieważkości! Tak muszą się czuć astronauci w przestrzeni kosmicznej.

Przewodnik daje znak, odwracam się i widzę cztery najprawdziwsze delfiny, które podpływają do naszej grupy. Lekka panika, bo są naprawdę duże. Jeszcze nie mogę uwierzyć, że je widzę z tak bliska...

Przyjemnie, prawda? I proszę teraz nie mówić: to nie dla mnie, ja się boję.

Ja też się bałam. Bardzo! Ale ktoś mnie przekonał, że warto spróbować. Warto.

Jeśli chociaż raz oglądając na Discovery, Animal Planet albo National Geografic film o ciepłych morzach, rafie koralowej i milionach ryb mieniących się dziesiątkami kolorów, pomyślałeś: chciałbym to zobaczyć na własne oczy, to znaczy, że jesteś gotowy.

Kto może nurkować, ile to kosztuje, jak to zorganizować, kiedy nurkować i gdzie nurkować?

Wszystko, co najpiękniejsze pod wodą, oferuje Morze Czerwone, zaledwie 4 godziny lotu z Polski. To mekka nurków. Widoczność dochodzi do 35 m. Różnorodność podwodnej flory i fauny zachwyci największych maruderów. Jeśli więc szykują wam się wakacje w Egipcie, zaplanujcie zwiedzanie także części kraju schowanej pod taflą morza. Temperatura wody nawet zimą nie spada poniżej 20 st. C.

Żeby na własne oczy zobaczyć życie na rafie nie trzeba mieć patentu ani licencji. Bazy nurkowe we wszystkich turystycznych miejscowościach nad każdym ciepłym morzem na świecie mają ofertę dla amatorów. Zanurkować może prawie każdy. Przeciwwskazania są konkretne i nieliczne, m.in. ciąża, choroby uszu, serca, przeziębienie. O wszystkich wcześniej powinien poinformować instruktor.

Nurkowanie dla początkujących to tzw. Intro. Ceny w dobrych centrach nurkowych wahają się od 45 dol. do 55 euro. U lokalnego sprzedawcy na plaży można kupić Intro już za 30 dol. Z doświadczenia wiem, że nie warto drastycznie oszczędzać, zwłaszcza za pierwszym razem, bo od pierwszego wrażenia zależy, czy będziemy zachwyceni czy zniechęceni.

W zależności od kurortu nurkuje się z łodzi, jak w Hurghadzie, jednym z trzech najpopularniejszych kurortów w Egipcie, lub bezpośrednio z plaży - jak np.: w Dahabie.

W ramach wycieczki łodzią w cenę wliczone są dwa nurkowania (na różnych rafach), komplet sprzętu nurkowego, przewóz z hotelu i z powrotem oraz obiad i napoje. Jeśli cena jest dużo niższa, to najczęściej oznacza, że centrum oszczędza na innych elementach w ofercie: na sprzęcie, instruktorach, na jedzeniu, standardzie łodzi. Centrum i ofertę można znaleźć w Polsce - w internecie jest wiele serwisów tematycznych w języku polskim, można poprosić o informację. Na miejscu w Egipcie lepiej kupić Intro u rezydenta biura podróży (pobierze dodatkowo kilkuprocentową prowizję) niż przygodnie spotkanego człowieka na ulicy albo na plaży.

@RY1@i02/2010/010/i02.2010.010.184.0004.001.jpg@RY2@

Najpiękniejszych wrażeń można doświadczyć zaledwie kilka metrów pod powierzchnią morza. Tam, gdzie docierają promienie słoneczne kolory są najbardziej soczyste, a ławice tysięcy kolorowych rybek otaczają nurkujących bez strachu

W Hurghadzie każdego uczestnika wyprawy łódką odbiera z hotelu busik podstawiony przez organizatora. Na łódkę można zabrać ze sobą osoby towarzyszące, nawet jeśli nie nurkują (płacą oczywiście mniej).

Instruktor objaśnia, jak będzie przebiegać nurkowanie, jak działa sprzęt, jak należy zachowywać się pod wodą i jakie rośliny i zwierzęta można zobaczyć na danej rafie. Pokazuje też, jak porozumiewać się pod wodą - systemem na migi.

W czasie pierwszego zajścia do wody instruktor stale przytrzymuje osobę nurkującą, wszystko jest pod kontrolą. Nie trzeba się obawiać, że przy wejściu do wody ciężki sprzęt wciśnie nas pod powierzchnię, bo napompowana kamizelka utrzyma na powierzchni tak długo, jak to będzie konieczne. Jest więc czas, aby oswoić się z oddychaniem przez automat.

A potem wydech i zanurzenie. Nie schodzi się głęboko - zwykle do 10 metrów. Nie ma potrzeby głębiej, bo im głębiej, tym mniej kolorów widać. Czerwony zanika już na 5 m, a żółty na 15 m. Nurkowanie trwa zwykle 20 - 30 minut. Jeśli uczeń dobrze sobie radzi, instruktor często pozwala mu na kilka minut swobodnego pływania. Można samemu poczuć stan nieważkości.

Co można spotkać w wodzie? Miliony ryb o różnych kolorach i kształtach, płaszczki, mureny, kałamarnice, żółwie, krewetki. Bezkonkurencyjnymi ulubieńcami wszystkich są ryby błazenki, bardziej znane dzięki słynnej kreskówce "Gdzie jest Nemo?", które bardzo zaczepnie bronią swoich schowanych w ukwiałach domostw przed ciekawskimi ludźmi. Wcale nie tak rzadko można w tych wodach spotkać też delfiny, ale te są kapryśne i często odpływają z miejsc, gdzie wszyscy spodziewali się je zobaczyć. Jeśli więc ktoś obieca wam, że za stosowną opłatą zawiezie w miejsce gdzie na 100 proc. będą delfiny, to należy to potraktować z przymrużeniem oka.

Jeszcze zanim opadną emocje po pierwszym nurkowaniu, wiele osób decyduje się zdobyć patent, który daje uprawnienia do samodzielnego nurkowania w wodach otwartych. Kurs trwa cztery dni. Szkolić się mogą nawet 10-latki (nieco inne wymagania niż dla dorosłych). Nie są wymagane badania lekarskie, ale są choroby, które mogą stanowić przeciwwskazanie do uprawiania tego sportu (należy wypełnić stosowną ankietę).

- Przed rozpoczęciem kursu koniecznie poproś o pokazanie ci uprawnień osoby, która ma go prowadzić. Zapytaj o doświadczenie - ilość przeprowadzonych kursów. Zapytaj, w jak licznej grupie będzie prowadzony kurs. Im więcej kursów jednocześnie, tym mniej czasu dla każdego uczestnika - pisze instruktor Ewa Krawiec na portalu EgiptNurkowanie.com.

Jeśli chodzi o język prowadzenia kursu, to najbezpieczniej jest wybrać szkoleniowca Polaka. Twój angielski może być perfekcyjny, ale nie ma pewności co do umiejętności instruktora. W każdym egipskim kurorcie są bazy, które zatrudniają polskich nurków. W innych krajach również. Dobry instruktor jest kluczem do sukcesu, w końcu powierza mu się swoje zdrowie. Warto rozpoznać oferty jeszcze w Polsce, na ich stronach WWW. Na forach internetowych można zapytać o opinię o konkretnych instruktorach.

Szkolenia prowadzone są w systemach kilku organizacji nurkowych. Dobrze wybrać jedną z rozpoznawalnych na całym świecie. Najbardziej popularnym jest PADI. To międzynarodowe Stowarzyszenie Instruktorów Zawodowych (Professional Association of Diving Instructors). Dzięki zunifikowanym standardom kursy PADI przeprowadzane w Egipcie czy w Polsce nie różnią się od kursów prowadzonych w USA bądź Australii. W tym systemie szkolą się dorośli, ale też młodzież i dzieci. Pierwszy, podstawowy etap to Open Water Diver (OWD). Po czterech dniach szkoleń i zdaniu egzaminu otrzymuje się certyfikat uprawniający do nurkowania do głębokości 18 m.

Niektóre centra nurkowe w Egipcie reklamują swoją ofertę szkoleniową argumentem o wyeliminowaniu konieczności odbywania zajęć na hotelowym basenie lub płytkiej wodzie przy plaży. Kuszą, że w ten sposób cały kurs odbywa się w strefie kolorowej rafy.

Ja rekomenduję jednak tryb klasyczny. Pewne ćwiczenia wymagają oswojenia się z funkcjonowaniem w wodzie. Warto przez nie przejść, mając grunt pod nogami i taflę wody tuż nad głową.

- Podczas zajęć basenowych kursanci w bezpieczny sposób mają nauczyć się odruchów i nawyków, które zapewnią bezpieczeństwo w trakcie nurkowań na wodach otwartych. Na przykład ćwiczenia związane ze zdjęciem maski pod wodą dla większości nie stanowią żadnego problemu, ale na pewno każdy poczuje się bezpieczniej, robiąc to najpierw na płytkiej wodzie - podpowiada instruktor Ewa Krawiec.

Każde centrum nurkowe i osoby tam pracujące powinny być ubezpieczone. Dobrze, jeśli w centrum jest możliwość wykupienia ubezpieczenia dla nurka. To się przydaje zwłaszcza, jeśli decyzja o kursie została podjęta już po wylocie z kraju.

Ceny kursów OWD w bazach nurkowych w Egipcie są zbliżone i wahają się od 240 do 260 euro. Zwykle dodatkowo około 30 euro trzeba dopłacić za certyfikat (to opłata dla organizacji PADI). Niektóre centra dają upusty, jeśli kurs zarezerwuje się wcześniej, np. przez internet. Pakiet zawiera sprzęt, materiały szkoleniowe, książeczkę nurka, czyli Log Book, zajęcia basenowe (na plaży), cztery nurkowania na wodach otwartych oraz transfery z i do hotelu.

Tu uwaga: jeśli wyjeżdżacie na tydzień, z czego cztery dni chcecie poświęcić na kurs nurkowy, nie opłaca się przepłacać za 4 - 5 gwiazdkowy hotel i all inclusive. Od 7.30 do około 18.00 będziecie poza miejscem zakwaterowania.

Drugim po Egipcie najczęściej wybieranym przez Polaków miejscem szkolenia i uprawiania nurkowania jest Chorwacja. Polskie bazy nurkowe można spotkać na Bali, w Tunezji, Czarnogórze, Albanii i wielu innych malowniczych regionach. Wiele firm organizuje też wyjazdy z Polski w bardziej egzotyczne rejony: na Galapagos, Goa, Borneo, Kubę, do Meksyku, Australii, na Malediwy, do Tajlandii. Ceny kształtują się w zależności od oferty. Na przykład na Bali dzień nurkowy dla jednej osoby to wydatek średnio 120 - 150 dol.

@RY1@i02/2010/010/i02.2010.010.184.0004.002.jpg@RY2@

Skrzydlica to jedna z najpiękniejszych ryb w Morzu Czerwonym. Jej ubarwienie pełni funkcje ostrzegawcze - kolce w płetwach zawierają paraliżujący jad

@RY1@i02/2010/010/i02.2010.010.184.0004.003.jpg@RY2@

Misterne, koronkowe gorgonie można podziwiać na zewnętrznych ścianach raf. Gorgonie to jeden z bardzo wielu rodzajów koralowców

@RY1@i02/2010/010/i02.2010.010.184.0004.004.jpg@RY2@

Picasso - nietrudno zgadnąć, czemu ta ryba zawdzięcza swoją nazwę. Nie przekracza 30 cm długości, ale dzięki ubarwieniu bardzo łatwo ją dostrzec pod wodą

Zdjęcia: Ewa Krawiec

Nic, co żyło w wodzie, nie może być z niej zabrane. Na pewno przypomni o tym zarówno instruktor, jak i rezydent. Niszczenie rafy, z czym jest równoznaczne wywożenie muszli, kawałków korali itp., jest surowo karane (bardzo wysokie grzywny). Jeśli celnik wychwyci coś takiego, prześwietlając bagaż przy wyjeździe, nie będzie słuchał wyjaśnień, że nasza pamiątka leżała na dnie albo na plaży. Nie wolno i koniec. Rafa umiera, a Egipt próbuje walczyć o jej przetrwanie.

Dzięki położeniu wśród około 50 raf koralowych jest jednym z najlepszych miejsc do nurkowania na świecie. Działa tam prawie 200 baz nurkowych. Nurkuje się głównie z łodzi. Oferuje dużo płytkich i prostych miejsc nurkowych dla początkujących.

Kurort na Półwyspie Synaj, ma do zaoferowania ponad 30 różnorodnych miejsc nurkowych - nurkuje się z brzegu lub z łodzi.

Położony jest na Synaju w Zatoce Akaba. Nurkować można przede wszystkim z brzegu, ale nie tylko. W okolicy jest ponad 20 miejsc nurkowych.

@RY1@i02/2010/010/i02.2010.010.184.0004.005.jpg@RY2@

Egipt

Drugim po Egipcie najczęściej wybieranym przez Polaków miejscem szkolenia i uprawiania nurkowania jest Chorwacja. Polskie bazy nurkowe można spotkać na Bali, w Tunezji, Czarnogórze, Albanii i wielu innych malowniczych regionach

@RY1@i02/2010/010/i02.2010.010.184.0004.006.jpg@RY2@

Chorwacja

katarzyna.mokrzycka@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.