Dziennik Gazeta Prawana logo

Gra zwycięża gracza

1 lipca 2018

Czy z papierów po pisarzu da się wyciągnąć coś wartościowego, zwłaszcza jeśli sam pisarz schował owe papiery głęboko do szuflady? Tak, przynajmniej jeśli chodzi o szufladę z papierami należącą niegdyś do Roberta Bolano (1953 - 2003). Pisarz stosunkowo szybko z twórcy anonimowego stał się gwiazdą pierwszej wielkości - pisał w pośpiechu, wiedząc, że ciąży na nim odroczony wyrok śmierci: nieuleczalna choroba wątroby. Mistyfikował własną biografię, łączył poetykę grozy z intelektualnymi apokryfami, szczególnie zaś interesowały go - uciekiniera z Chile - miłosne związki sztuki z władzą i przemocą.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.