Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Melancholia snów

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Australijski rysownik Shaun Tan zaprasza do świata, który łączy steampunk z atmosferą obrazów Chirico

Nagrodzona Oscarem za 2010 rok krótkometrażowa animacja na podstawie książki Shauna Tana "Zagubiona rzecz" (Tan współreżyserował film z Andrew Ruhemannem) zabiera nas na wyprawę do wyimaginowanego miasta. Bohaterem opowieści jest chłopiec, który szukając na plaży kapsli od butelek, znajduje dziwną, do niczego niepasująca i najwyraźniej zagubioną rzecz. Rzecz, która wygląda jak skrzyżowanie XIX-wiecznego żeliwnego bojlera z krabem i ośmiornicą, wcale rzeczą nie jest. To żywa istota, która staje się towarzyszem zabaw samotnego do tej pory chłopca.

Kłopot z Rzeczą polega jednak na tym, że nigdzie nie pasuje - jest inna, zagubiona. Większość dorosłych, zajętych innymi sprawami, zdaje się w ogóle nie dostrzegać Rzeczy, jednak rodzice chłopca dają mu wyraźnie do zrozumienia, że nie życzą sobie tego w swoim domu. Chłopiec więc wraz ze swym dziwacznym przyjacielem wyrusza w miasto, by znaleźć bezpieczny azyl dla odmieńca.

Piętnastominutowy film - opowieść bardzo poetycka, ale też pełna melancholijnego humoru (narratorem jest znany komik Tim Minchin) - to kwintesencja twórczości australijskiego rysownika Shauna Tana. Jego wielokrotnie nagradzane książki: "The Red Tree", "Lost Thing" oraz "Przybysz" (to jak dotąd jedyna pozycja Tana, która ukazała się na polskim rynku), rozgrywają się w wymyślonych, nieco surrealistycznych światach i stanowią zaproszenie, by spojrzeć na znany nam świat na nowo.

Wizualnie jego prace przyprawiają o zawrót głowy - to niewiarygodnie dopracowane, wycyzelowane rysunki łączące najrozmaitsze inspiracje w spójne i pociągające swoim nieoczywistym pięknem obrazy. Sam Tan przyznaje, że jeśli chodzi o źródła inspiracji, to jest całkowicie wszystkożerny, dlatego można się doszukać u niego wpływów Magrittea i Chirico, a także Terryego Gilliama czy Tima Burtona. Wszystko, co dziwne, surrealne, nieoczywiste, stanowi pożywkę dla jego chłonnej wyobraźni. "Nie lubię rysować tego, co widzę - mówił Tan. - Wolę tworzyć alternatywne wersje, jak z równoległego wszechświata".

Znakiem rozpoznawczym jego twórczości są żywe stworzenia o wyglądzie maszyn i organiczne kształty wplecione w miejską tkankę. Jako chłopiec Tan spędzał czas, ilustrując poezje, rysując dinozaury i roboty, zaś dla kariery rysownika porzucił dobrze zapowiadającą się przyszłość naukowca genetyka. Fascynacja światem przyrody, jego mechaniką i nieprzewidywalnością form jest stale obecna w jego obrazach.

@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.196.005a.001.jpg@RY2@

Kadr z filmu "Zagubiona rzecz"

@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.196.005a.002.jpg@RY2@

Kadr z komiksu Shauna Tana "Przybysz"

Katarzyna Nowakowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.