Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Kosmos w telewizji

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Historia podboju kosmosu to historia telewizyjnych transmisji. Najważniejsze momenty zarejestrowane przez kamery przypomni cykl dokumentów o misjach Apollo

Lądowanie na Księżycu, katastrofa Challengera, ostatnia misja promu kosmicznego Atlantis - wszystkie najważniejsze wydarzenia związane z podróżami w kosmos można było zobaczyć na żywo w telewizji. Teraz przypomina je cykl dokumentów o misjach Apollo na kanale Planete. W najbliższą środę pokazany zostanie film o jednej z najsłynniejszych wypraw - drodze Apollo 11 na Księżyc. "Apollo 11. Pierwsze kroki na Srebrnym Globie" wypełniają przede wszystkim prawdziwe materiały filmowe z tamtego czasu - z przygotowań, startu, lotu, lądowania i powrotu. Są wypowiedzi kierownika lotu i wszystkich członków załogi: dowódcy Neila Armstronga i dwóch pilotów Edwina Aldrina i Michaela Collinsa. 20 lipca 1969 roku misja zakończyła się sukcesem. Armstrong, stawiając pierwsze kroki na Srebrnym Globie, mógł powiedzieć sławne zdanie: "To jest mały krok człowieka, ale wielki krok ludzkości". Równie ciekawe jak same zdjęcia z lądowania są ujęcia pokazujące, jak wtedy wyglądało wydarzenie od kuchni. Można na przykład zobaczyć, że w centrum dowodzenia dozwolone było palenie - inżynierowie pykają fajki. Dzisiaj rzecz nie do pomyślenia. Widać też stronę medialną: ogromne kamery dźwigane przez operatorów, ich wszędobylstwo. Materiały pokazują też, jak niebezpieczne były wtedy misje. Sam Armstrong cudem dwukrotnie uniknął śmierci w trakcie przygotowań. Zresztą o porażkach i wypadkach wiemy, bo media miały szeroki dostęp do NASA. Z drugiej strony bardzo mało wiemy o misjach ZSRR, a co za tym idzie ile faktycznie tam podbój kosmosu kosztował ludzkich istnień.

Do 1972 roku odbyło się jeszcze pięć lądowań z programu Apollo na Księżycu, z ludzką załogą na pokładzie, ale żadne nie było tak szeroko komentowane jak Apollo 11. Zresztą fragmenty z lądowania pokazywała też Telewizja Polska. Podobno zdecydował o tym sam I sekretarz KC PZPR Władysław Gomułka.

W drugim odcinku cyklu zobaczymy szczegóły kolejnej misji, Apollo 12. Jak przekonują rozmówcy autorów dokumentu, załogę stanowiła najbardziej rozrywkowa ekipa w historii kosmicznych misji. Program odkrywa też dramatyczną stronę misji, która przez długie lata objęta była przez NASA ścisłą tajemnicą. Zaledwie po pół minuty misji dowódca Charles Conrad nadał dramatyczny meldunek: "Stało się coś złego. Nie działa system nawigacji. Wysiadło zasilanie". Okazało się, że w odrywającą się od ziemi rakietę trafiły dwie błyskawice, uszkadzając system nawigacji. Na szczęście trzyosobowa załoga Saturn V bezpiecznie wylądowała na Księżycu.

W kolejną środę Planete pokaże dokumenty o misjach Apollo 13 i 16. Na podstawie dramatycznych wydarzeń, jakie towarzyszyły pierwszej z nich, powstał w 1995 roku hit kinowy "Apollo 13" w reżyserii Rona Howarda z Tomem Hanksem w roli głównej. To właśnie podczas tej misji padło słynne "Houston, mamy problem". Misja Apollo 16 również skończyła się na Księżycu. Astronauci na Srebrnym Globie spędzili ponad 20 godzin i przejechali około 27 kilometrów.

Każda z przypominanych misji miała dramatyczne momenty, każda szczęśliwy finał. Były mniej lub bardziej przełomowe. Wszystkie doskonale udokumentowane.

@RY1@i02/2011/200/i02.2011.200.196.006a.001.jpg@RY2@

Ci, którzy oglądali CNN przed południem 28 stycznia 1986 roku, na pewno pamiętają tamten dzień do dzisiaj. Z powodu obecności na pokładzie nauczycielki Christy McAuliffe transmisję na żywo ze startu promu Challenger oglądało w USA bardzo dużo dzieci i młodzieży szkolnej. W 73. sekundzie lotu wszyscy zobaczyli, jak prom rozpada się na kilka części. Zginęła cała siedmioosobowa załoga misji. To było jedno z największych wydarzeń medialnych w historii telewizji. Jedno z badań przeprowadzonych po wypadku mówiło, że 17 proc. ankietowanych widziało start promu, a 85 proc. dowiedziało się o tragedii w ciągu godziny od jej zajścia. To był dowód na siłę telewizji. NASA zorganizowało też specjalne pokazy w szkołach, poprzez swoją NASA TV. Transmisję live prowadziło również kilka stacji radiowych. Dla CNN było to na pewno przełomowe wydarzenie. Stacja powstała zaledwie sześć lat wcześniej. Najbardziej wstrząsający fragment transmisji ze stacji można zobaczyć na YouTube.

WP

Wojciech Przylipiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.