Elvis pornografii
Pod koniec lat 70. w kinie amerykańskim rządzili mięśniak Rocky Balboa o twarzy Sylvestra Stallone’a i bezwzględny glina Harry Callahan z groźna miną Clinta Eastwooda. Gwiazdą Hollywood był też jednak John Holmes, ani dobry aktor, ani mięśniak. Miał jednak atut, dzięki któremu stał się legendą przemysłu pornograficznego - 35-centymetrowego penisa. Na przełomie lat 70. i 80. zagrał w ponad 2500 produkcjach. Sława stała się jednak dla niego również przekleństwem. W wieku zaledwie 43 lat zmarł chory na AIDS. Był uzależniony od narkotyków, alkoholu i papierosów.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.