Dziennik Gazeta Prawana logo

Na rauszu w Toskanii

1 lipca 2018

Gdy Brytyjczyk Peter Mayle w serii swoich powieści piał nad smakiem prowansalskie- go wina i zapachem lawendy, na literacką scenę z impetem wkroczył jego rodak Stephen Clarke, głosząc, że owa francuska sielanka to raczej stek bredni. Zdaniem Clarka w ojczyźnie Moliera człowiek podczas spacerów zmuszony jest raczej inhalować się zapachem psich odchodów. Teraz z poważnym adwersarzem musi zmierzyć się piewczyni Toskanii - Frances Mayes. Angielski (a jakże!) pisarz James Hamilton-Paterson patrzy na Italię po swojemu. Jest mniej lukru, za to więcej napojów wyskokowych.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.