Prawie jak Wallander
Młody ambitny komisarz Erik Winter to bohater serialu opartego na powieściach Ake Edwardsona
Z Kurtem Wallanderem z powieści Henninga Mankella łączy go dociekliwość, chęć zrozumienia motywów działania i sposób pracy. Z kolei odwrotnie do Kurta udaje mu się wyczerpującą pracę połączyć z wychowaniem córek i czasem dla żony. Erik Winter - bohater powieści Ake Edwardsona - doczekał się nowego serialu. Zrealizowaną w 2010 roku serię tworzą cztery dwuczęściowe filmy oparte na powieściach. Erik to młody komisarz göteborskiego wydziału zabójstw. W pierwszym odcinku rozwiązuje sprawę brutalnych zabójstw emigrantów. Wchodzi w środowisko, w którym rządzą twarde zasady. Wejście w ten świat o mało nie skończy się dla niego tragicznie.
Znakomity jest grający komisarza Magnus Krepper. Nieszarżujący, ale cały czas skupiający na sobie uwagę. Szwedzki serial przyciąga też świetną muzyką uzupełniającą obraz. Mało jest w nim słów, za to dużo mocnych scen. Już pierwsza na zmianę pokazująca brutalne morderstwo i intymną sytuację bohatera z żoną pokazuje, że seria "Komisarz Winter" nie jest dla wrażliwych widzów. Za to niebojący się widoku krwi oraz fani kryminalnych zagadek nie powinni serialu przegapić.
@RY1@i02/2011/117/i02.2011.117.196.005b.001.jpg@RY2@
Wojciech Przylipiak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu