Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Na pełnym gazie

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Żeby znaleźć odpowiedź na pytanie, po co kręcić piąte części filmów, wystarczy spojrzeć na amerykański box office po pierwszym weekendzie wyświetlania "Szybkich i wściekłych 5". Obraz znalazł się na pierwszym miejscu zestawienia, zarabiając 83,6 miliona dolarów.

Akcja piątej części przygód Dominica Toretto (Vin Diesel) i innych fanów szybkich wozów przenosi się do Brazylii. Dom i jego kumpel Brian OConner (Paul Walker) są ścigani przez agenta federalnego Hobbsa (Dwayne Johnson). Przy okazji panowie za kierownicami sportowych wozów uciekają przed narkotykowym bossem - gra go chyba już skazany - przynajmniej w Hollywood - na takie role Joaquim de Almeida.

Oczywiście oprócz wysportowanych aktorów w filmie nie mogło zabraknąć wyjątkowych samochodów. W tej części pojawia się i szaleje na ulicach m.in. legendarny Ford GT40 - wielokrotny zwycięzca 24-godzinnego wyścigu Le Mans w latach 60. Oprócz niego takie cacka jak Dodge Charger R/T, Chevrolet Corvette Grand Sport, Nissan GT-R i Lexus LFA. Wizualnej całości dopełniają wyjątkowe aktorki: znane z poprzednich części Jordana Brewster i Gal Gadot oraz Hiszpanka Elsa Pataky. Gościnnie zagrał raper Ludacris, który nagrał również piosenkę do filmu.

Wojciech Przylipiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.