Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Wiedzieć więcej

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Dla czytelnika, który naprawdę przejął się kwestią intelektualnej samodzielności, mam kilka propozycji czytelniczych. Część z nich to klasyka popularyzacji nauki, inne - może mniej znane - pozwalają w wielu skomplikowanych kwestiach naukowych przejrzeć na oczy.

Zacznijmy od evergreenów - "Krótka historia czasu" Stephena Hawkinga to chyba nadal najwybitniejsza książka udostępniająca laikowi zagadnienia współczesnej fizyki. Z kolei "Człowiek - istota społeczna" Elliota Aronsona - choć bywa zmorą studentów - to wciąż najlepszy wstęp do teorii i praktyki psychologii społecznej.

Przygodę z nowoczesnym ewolucjonizmem najlepiej zacząć chyba od "Najwspanialszego widowiska świata" Richarda Dawkinsa, przygodę z matematyką - od książek Iana Stewarta: ostatnio ukazały się szkice pt. "Krowy w labiryncie". Pasjonujący świat układów złożonych przedstawia "Masa krytyczna" Philipa Balla.

Na koniec trochę zabawy - nikt tak nie ośmieszył w ostatnich latach pretensjonalności współczesnej humanistyki jak Alan Sokal i Jean Bricmont oraz ich demaskatorska książka "Modne bzdury. O nadużyciach nauki popełnianych przez postmodernistycznych intelektualistów". Powinno się ją czytać w zestawie z kanoniczną już kpiarską rozprawą Stanisława Andreskiego "Czarnoksięstwo w naukach społecznych".

@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.196.037c.001.jpg@RY2@

@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.196.037c.002.jpg@RY2@

@RY1@i02/2011/083/i02.2011.083.196.037c.003.jpg@RY2@

Piotr Kofta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.