Dziennik Gazeta Prawana logo

Nostalgia agenta

1 lipca 2018

"Minotaur" Benjamina Tammuza to intrygująca opowieść o miłości w świecie wielkiej polityki. Szkoda jednak, że trafia do nas z 30-letnim opóźnieniem, które nie pozostawiło jej bez szwanku

Przez ostatnie lata mogliśmy w Polsce czytać wielu ciekawych pisarzy z Izraela. Najpopularniejszym z nich wciąż chyba pozostaje Amos Oz, ale do zacnego grona dołączyła nie tak dawno choćby poruszająca tematykę obyczajową Zeruya Shalev, twórczyni uhonorowanej literackimi nagrodami trylogii, na którą składają się książki "Życie miłosne", "Mąż i żona" oraz "Po rozstaniu". Triumfy - szczególnie wśród nieco młodszych odbiorców - święci niezatapialny Etgar Keret, mistrz krótkiej formy, który jak nikt inny potrafi posługiwać się skrótem, ironią i poetyką absurdu. Jednym z najbardziej interesujących odkryć zdaje się jednak chyba zbyt słabo w Polsce nagłośniony Gilad Atzmon, urodzony w Izraelu, mieszkający dziś w Anglii muzyk i pisarz, którego błyskotliwa powieść "Moja jedna jedyna miłość" była przezabawną satyrą na syjonizm i teorie spiskowe, żartem z żydowskiej dumy, a zarazem komiczną, alternatywną historią państwa Izrael.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.