Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nieistniejąca książka

28 czerwca 2018

Tysiąc pięćset króciutkich opowieści skonstruowanych według przepisu Stanisława Lema. "Zegar światowy" to fascynująca książka. Także dlatego, że nie trzeba jej czytać

W dorobku Stanisława Lema, oprócz takich klasyków fantastyki naukowej jak "Solaris", znajdą się również pozycje bardziej niecodzienne. Przykładem seria tekstów krytyczno-literackich, w których pisarz recenzował nieistniejące książki. Wymyślał sobie jakąś powieść, ze wszystkimi szczegółami, a następnie, zamiast ją spisywać, dodawał jej fikcyjnych autorów i historię wydawniczą, by potem oceniać i analizować. Pierwsze tego typu teksty ukazały się w zbiorze "Doskonała próżnia" z 1971 roku, później były jeszcze "Prowokacje" z 1984 roku, gdzie znalazły się dwie kolejne recenzje, dwa lata później opublikowano zaś "Bibliotekę XXI wieku" z dwoma tekstami premierowymi i przedrukiem "Jednej minuty" z "Prowokacji".

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.