Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Mistycy na scenie

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Legenda apokaliptycznego rocka z Wielkiej Brytanii, zespół Killing Joke na jedynym koncercie w Polsce. Już w najbliższy poniedziałek wystąpią w Krakowie. Poprzednia wizyta kapeli Jaza Colemana nie mogła zadowolić fanów. Podczas festiwalu Sonisphere 2011 w Warszawie, gdzie gwiazdą był Iron Maiden, zagrali zaledwie pół godziny, i to o godzinie 15. Dopiero teraz powracają na pełen koncertowy set.

Powstały pod koniec lat 70. w Londynie Killing Joke zagra m.in. kawałki ze swojego debiutu z 1980 roku. Wypełniona industrialnym postpunkiem płyta "Killing Joke" stała się kultowym krążkiem dla członków wielu znakomitych kapel. Po niej fanami twórczości Jaza zostali muzycy Nirvany, Metalliki czy Tool. Mroczne, mocne teksty Colemana oraz dynamiczne gitarowe riffy, ciężki bas i klawiszowe wstawki stały się ich znakiem rozpoznawczym. Po wydaniu kilku doskonałych albumów, w połowie lat 90., kapela zawiesiła działalność. Coleman zainteresował się mocno symfonicznym rockiem, współpracował z orkiestrami w Nowej Zelandii i Czechach, wystąpił w filmie Petra Zelenki. Po reaktywacji nagrali krążek "Killing Joke" (2003) z Daveem Grohlem z Nirvany i Foo Fighters na perkusji. Pełnię formy odzyskali jednak dopiero w obecnej dekadzie, nagrywając znakomite albumy "Absolute Dissent", "MMXII" i najnowszy "Pylon". Na ostatnim Killing Joke zachwycają muzyczną i liryczną apokalipsą. Fragmenty z tej płyty też znalazły się w setliście na aktualnej trasie. Reakcje fanów po dotychczasowych występach są entuzjastyczne. Killing Joke na żywo nie oferują wielkiego pirotechniczno-laserowego widowiska. Wizualny klimat kreują kameralnym, mrocznym światłem. Jeżeli dołożymy do tego demonicznego Colemana w czarnym kombinezonie oraz świeczki na scenie, można oczekiwać wyjątkowego, niepokojącego przeżycia. Dokładnie takiego, jakie gwarantuje muzyka Killing Joke.

Jako support wystąpi amerykańska post-rockowa formacja Death Valley High.

@RY1@i02/2016/223/i02.2016.223.19600080c.801.jpg@RY2@

fot. materiały prasowe

Jaz Coleman (drugi z lewej) i reszta Killing Joke

Wojciech Przylipiak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.