W WOLNEJ CHWILI
Pięć lat trzeba było czekać na nowy album francuskiego duetu Justice. "Woman" jest trzecim krążkiem Gasparda Augé i Xaviera de Rosnay, godnym swoich ciekawych poprzedników. Ich taneczną elektronikę od początku nazywano operowym disco i ten rozmach towarzyszy im do dziś. Piosenki Justice to nie jest prosta, dyskotekowa zabawa dwoma energicznymi bitami. Numery Francuzów, rozbudowane, często nawiązują do tanecznych kawałków sprzed kilku dekad. Słychać tu soul, electropop, funky. Do tego ostatniego stylu genialnie nawiązuje "Alakazam!". Rytmiczna kompozycja brzmi jak miks dźwięków Daft Punk i Yello. Piękny, kosmiczny, a jednocześnie retro funky (za sprawą gitar a la Nile Rodgers) anturaż ma "Safe and Sound". Gościnnie na płycie wystąpili m.in. wokaliści Morgan Phalen (z zespołu Diamond Nights), Johnny Blake z brytyjskiej grupy Zoot Woman oraz London Contemporary Orchestra i chór. "Woman" wciąga i buja mocniej z każdym odsłuchaniem. Oby Gaspard i Xavier przyjechali do Polski zagrać ją na żywo.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.