Kino, teatr i święte krowy
Ostatnie trzy dni trwa 13. edycja Millennium Docs Against Gravity Festival (w Gdyni potrwa aż do środy) - to wystarczająco dużo czasu, by spotkać się z fantastycznym kinem dokumentalnym. Tym bardziej że ten weekend to także gościnne pokazy festiwalowych dzieł w 21 miastach Polski.
Warto z pewnością wybrać się na znakomity film , opowieść o legendarnym spotkaniu dwóch wielkich reżyserów, którego efektem był świetny książkowy zapis ich rozmowy (wydany także w Polsce). Twórczość obu filmowców analizują tu ich znamienici koledzy po fachu, m.in. Martin Scorsese, Olivier Assayas oraz Peter Bogdanovich. Kinomani nie mogą też opuścić pokazów , historii powstającej przez wiele lat, amatorskiej wersji przygodowego klasyka Stevena Spielberga.
Pozycją obowiązkową w programie jest także nowy dokument Jerzego Śladkowskiego , którego bohater, wycofany, nieśmiały, cierpiący na zespół Aspergera student bierze udział w specyficznej terapii polegającej na udziale w teatralnym przedstawieniu.
Widzowie w Warszawie będą mieli także szansę obejrzeć film, który dla mnie jest festiwalowym czarnym koniem - choć w tym przypadku powinienem nazwać go czarną krową. , opowieść ze współczesnego Azerbejdżanu, której bohater zbiera pieniądze na zakup europejskiej krowy, to pełne empatii, ciepłe i zabawne kino o sile woli i dążeniu do spełnienia marzeń, choćby tych najbardziej prozaicznych. Tapdyg w końcu realizuje swoje plany, kupuje zwierzę, któremu daje na imię Madona, ale to dopiero początek zmian w jego życiu.
@RY1@i02/2016/097/i02.2016.097.19600080c.802.jpg@RY2@
Docs Against Gravity
Kadr z filmu "Święta krowa"
Jakub Demiańczuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu