Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Mroczny Rycerz z klocków

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

ANIMACJA

Po wielkim sukcesie "Lego Przygody" ciąg dalszy był nieunikniony, ale producenci postanowili poświęcić go Batmanowi. Trudno o lepszy wybór: Mroczny Rycerz - w wersji Lego zakochany w sobie bufon - w poprzednim filmie kradł każdą scenę, w której się pojawiał. Tu ma do dyspozycji ponad półtorej godziny brawurowej rozrywki. Walczy z Jokerem i całym zastępem innych, czasami dość zaskakujących wrogów, a przy okazji wychowuje Robina, którego dość przypadkowo adoptował. Ale fabuła to coś więcej niż ciąg gonitw, bijatyk i gagów - jak każda dobra opowieść o Mrocznym Rycerzu także "Lego Batman" skupia się na emocjach bohatera, jego samotności i lęku przed nawiązaniem bliskich relacji. Wszystko rzecz jasna podlane absurdalnym humorem, niezliczonymi popkulturowymi aluzjami (jeden seans nie wystarczy, żeby wszystkie wyłapać), jednocześnie zadziwiająco pełne empatii, a i odpowiedni morał dla młodszych widzów się znajdzie. Ben Affleck tego nie przebije.

@RY1@i02/2017/029/i02.2017.029.19600030b.801.jpg@RY2@

fot. Warner

Jakub Demiańczuk

@RY1@i02/2017/029/i02.2017.029.19600030b.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.