W wolnej chwili
Scenariusz pełnometrażowego debiutu Luke’a Scotta przed laty mógłby zainteresować jego ojca, Ridleya. W opowieści o eksperymencie polegającym na stworzeniu sztucznej istoty ludzkiej (nie androida, lecz genetycznie zmodyfikowanego organizmu) science fiction splata się z etycznymi dylematami i wiecznie żywym motywem frankensteinowskim. Intrygujący zarys akcji to jednak za mało: Scott junior zamiast filozoficznej dyskusji wybiera drogę schematycznego thrillera, bardzo spłycającego postawiony na wstępie problem. Pytania o granice człowieczeństwa i konsekwencje zabawy w Boga znacznie ciekawiej zadawało już wielu filmowców, niedawno choćby Alex Garland w "Ex Machinie". W "Morgan" imponująca obsada prowokuje co najwyżej mechaniczne emocje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.