Dziennik Gazeta Prawana logo

Literackie nowości

Zespół Voo Voo ma swój własny, niepowtarzalny muzyczny język i nie chodzi tu o ich specyficzny, bazujący na wymyślonych słowach język łobi jabi, który był przez wiele lat wizytówką kapeli. Zmieniali się niemal z płyty na płytę, ale czy grali rockowo, folkowo czy improwizowali, zawsze było to brzmienie Voo Voo. W czym tkwi fenomen zespołu, jakie były kulisy jego powstania, co ich czeka? O tym w książce Piotra Metza opowiadają aktualni członkowie Voo Voo, przede wszystkim Wojciech Waglewski. To nie jest w zasadzie biografia, tylko zapis rozmów dziennikarza z Waglewskim, Mateuszem Pospieszalskim, Karimem Martusewiczem i najmłodszym członkiem kapeli Michałem Bryndalem. Aż dziwne, że tak ważny zespół musiał czekać 30 lat na opowieść o sobie. Choć, szczególnie z Waglewskim, rozmowa obejmuje także inne tematy. Sporo miejsca poświęca na przykład Jurkowi Owsiakowi. Waglewski opowiada o swojej wieloletniej przyjaźni z twórcą WOŚP, jeszcze sprzed jej powstania, o czasach, kiedy Owsiak wymyślał rozmaite akcje performatywne. Waglewski dzieli się także spostrzeżeniami o festiwalu w Jarocinie czy opowieściami o zagranicznych koncertach zespołu Osjan, na które jeździli budzącym w Europie sensację samochodem Tarpan. Nie boi się mówić, co go wkurza (na przykład koncertowa niepunktualność), i zdradzać, jakie miał pomysły na poszczególne płyty Voo Voo, od tych dla dzieci przez folkowe po mocno rockowe, ale też o albumach, które "musiał" nagrać ze względu na kontrakty. Cała czwórka Voo Voo nie ma wątpliwości, że w zespole rządzi Waglewski. Tu nie ma demokracji, a jednocześnie każdy z muzyków czerpie niezwykłą energię z zespołu i - jak przekonuje Waglewski - gra im się coraz lepiej. Metz prowadzi rozmowę w wyważony sposób, nie przerywa, nie wtrąca się, stara trzymać linię historyczną Voo Voo. Szkoda tylko, że tak mało miejsca zajmują wywiady z Mateuszem, Michałem i Karimem, bo każdy z nich mógłby w zasadzie opowiedzieć swoją historię Voo Voo i dołożyć jeszcze sporo anegdot z muzykowania poza nim. Historia kończy się na pytaniach o nową płytę Voo Voo. Ta ukaże się już na początku marca. Wywiady zostały uzupełnione kilkudziesięcioma zdjęciami, kalendarium i dyskografią zespołu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.