Zamigaj do mnie. Jestem maszynąNauczyliśmy komputery rozpoznawać pismo. Potem zaznajomiliśmy je z naszą mową. Kto powiedział, że nie mogą też nauczyć się języka migowego?Jakub Kapiszewski•17 stycznia 2019
Borusewicz: Łączenie Adamowicza z Amber Gold to skrajne świństwo [WYWIAD] - Łączenie Adamowicza z Amber Gold to też jest skrajne świństwo. PiS, jego telewizja, zbudowali sobie historię na podstawie tego, że ciągnął samolot za sznur. Ja też wtedy byłem na tym lotnisku. Na szczęście nie zostałem zaproszony do tego, żeby ciągnąć ten sznur. Obarczanie go odpowiedzialnością za Amber Gold, mówienie o mafii gdańskiej, to też przyczyniło się do jego śmierci - mówi w wywiadzie dla DGP były marszałek Senatu Bogdan Borusewicz. Magdalena Rigamonti•17 stycznia 2019
Szef KRRiT: Materiały „Wiadomości” w dniu śmierci Adamowicza nie służyły wyciszaniu emocji, ale też ich nie podsycały [WYWIAD]- Powiedziałem już panu, że takich materiałów w takim momencie powinno się unikać. I więcej panu powiedzieć nie mogę, choćbym chciał. Nie powiem też panu, czy to wstyd, czy nie wstyd, bo tu dotykamy sfery emocji, a ja wolałbym je wyciszać. Natomiast te materiały „Wiadomości” nie służyły wyciszaniu emocji, choć nie były też koronnym przykładem na ich podsycanie - mówi w wywiadzie dla DGP Witold Kołodziejski, przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.Mazurek Robert•17 stycznia 2019
Inkwizycja... dla każdegoAnna Karbownik: Prawo, szczególnie karne, było moim powołaniem, ale do pisania zawsze ciągnęło mnie najbardziejNatalia Olkucka•14 stycznia 2019
Nie przenoście nam stolicy. Jak minister Gowin planuje państwową deglomeracjęGłówny Urząd Miar w Nowym Sączu, a inspekcja farmaceutyczna w Gorzowie Wielkopolskim? Całkiem możliwe. W najbliższych dniach zaprezentowany zostanie plan państwowej deglomeracji firmowany przez wicepremiera Jarosława Gowina. Byli szefowie urzędów centralnych uważają pomysł za kuriozalny. Część ekspertów – chwali. Patryk Słowik•13 stycznia 2019
Nikt nie wie, ilu jest Polaków. Nikomu nie opłaca się zmieniać sposobu liczenia [WYWIAD z Piotrem Szukalskim]Nikomu nie opłaca się zmieniać sposobu liczenia. Powodów jest wiele, bo np. urealnienie liczby ludności oznacza dla nas mniej głosów w Unii Europejskiej - mówi w wywiadzie dla DGP Piotr Szukalski demograf i gerontolog, profesor Uniwersytetu Łódzkiego, członek Komitetu Nauk Demograficznych i Komitetu Prognoz PAN.oprac. Anna Ochremiak•13 stycznia 2019
Niezręczność wokół bliskowschodniej konferencji. Pompeo ustawił Polskę w roli kelneraDo kompromitującej niezręczności wokół bliskowschodniej konferencji w Warszawie doszło już w momencie jej ogłoszenia. Informację o niej podał w telewizji Fox News szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo, stawiając Polskę w roli wynajmującego salę. W relacji Fox News pojawia się zaskakujące sformułowanie, z którego wynika, że USA będą – nie u siebie – gospodarzem tego wydarzenia. Dopiero później pojawiły się wspólne oświadczenia naszego MSZ i Departamentu Stanu.Zbigniew Parafianowicz•13 stycznia 2019
Ekonomia. Serial produkcji amerykańskiej z trzema głównymi aktorami: inwestorami, gospodarką i FedW tym serialu jest trzech głównych aktorów: inwestorzy, amerykańska gospodarka i Fed, czyli bank centralny Stanów Zjednoczonych. Czasami występuje również prezydent Donald Trump.Rafał Hirsch•13 stycznia 2019
Europa Środkowa porzuca Zachód. Marcin Zaborowski o kulturze politycznej w państwach Wyszehradu [OPINIA]Jest rok 1984, Europę Środkową ogarnął marazm. Po sierpniu 1980 r. i trwającym ponad rok festiwalu wolności polska Solidarność jest zmarginalizowana, podzielona oraz zepchnięta do podziemia. W Czechosłowacji żelazną ręką rządzi Gustáv Husák, kultura znalazła się pod kontrolą zamordystycznej frakcji partii komunistycznej, w radiu dominują kiczowate piosenki Karela Gotta. Na Węgrzech panuje gulaszowa stabilizacja – dzięki lekkiemu otwarciu gospodarki w sklepach pojawiły się zachodnie produkty, a trwające w stanie zbiorowej depresji społeczeństwo zajęło się konsumpcją. Marcin Zaborowski•13 stycznia 2019
Filmowcy w PRL-u: Władza chciała propagandy sukcesu, twórcy robili swojeCzasy się zmieniają, a problemy polskich władz z reżyserami wciąż podobne. Jakby się ich nie organizowało, motywowało i opłacało, kiedy zrobią film po myśli rządzących, to nie da się go oglądać, a jeśli na przekór, od razu mają sukcesAndrzej Krajewski•13 stycznia 2019