Wakacje w II RP, czyli nie dać się wykiszkowaćJuż w 1922 r. nadano nam ustawowe prawo do urlopów. Ale była to taka nowość, że trzeba się było z nią oswoićMarta Kawczyńska•01 sierpnia 2019
Ucieczka z podręcznikaTwórcy coraz częściej podejmują próby opowiadania o powstaniu warszawskim językiem popkultury. Z różnym skutkiemKonrad Wojciechowski•01 sierpnia 2019
Krew przelana w rajuJo Nesbø potrafi nie tylko nadzwyczajnie skomplikować fabułę kryminału, lecz także opisać – i złamać – mitologiczną wizję społeczeństwa powszechnej szczęśliwości, a przy tym jeszcze stworzyć wiarygodnego bohatera. Musiał zostać milioneremPiotr Kofta•01 sierpnia 2019
Potęga amatorszczyznyParataksówki, współdzielenie mieszkania, kolacje u obcych ludzi, pokoje zagadek w starych piwnicach – ludzie coraz częściej korzystają z usług nieprofesjonalistów. A urzędników krytykują za próby narzucania obostrzeń. Chyba że dojdzie do tragediiJakub Styczyński•01 sierpnia 2019
To Powstanie musiało wybuchnąćW drugiej połowie lipca 1944 r. warszawiacy z radością obserwowali uciekających Niemców. Wyjeżdżali cywile: urzędnicy z rodzinami, rodziny oficerów, folksdojcze. Pakowali do przeładowanych wagonów dobytek, najczęściej zagrabiony. Jeszcze większą satysfakcję sprawiał widok niemieckich żołnierzy zmęczonych, brudnych, obdartych. Często rannych wieziono na wozach drabiniastych ciągnionych przez wychudzone szkapy. Nic nie zostało z tego zwycięskiego wojska w nienagannie odprasowanych mundurach i wyglancowanych butach, wkraczającego w październiku 1939 r. do Warszawy. Wierzono, że zbliża się dzień wyrównania rachunków. Zapłaty za uliczne egzekucje, Palmiry, getto, obozy koncentracyjne. Za śmierć, upokorzenie, wylane łzy, głód. Warszawa czekała i przygotowywała się do walkiMałgorzata Czerwińska-Buczek•31 lipca 2019
Droga do zatracenia: Jak polskie firmy budowlane wychodziły na interesach z państwem?Główna nauczka, jaką dostałem, jest taka: nie robi się interesów z własnym państwem – mówi szef jednej z firm budowlanych.Grzegorz Osiecki•28 lipca 2019
#AgeChallenge, czyli zbiorowe szaleństwo za sprawą aplikacji FaceApp„Zainstaluj sobie aplikację. Będzie fajnie, pół internetu już się w to bawi”... Wielu się skusiło, bo atrakcja była darmowa. Naprawdę?Paulina Nowosielska•28 lipca 2019
Jeśli Johnson zdecyduje się na twardy brexit, Wielka Brytania bardzo mocno uzależni się od USA [OPINIA]Boris Johnson uosabia współczesną Partię Konserwatywną. Podobnie jak jej wierchuszka i znaczna część członków jest tworem unikatowego wyspiarskiego systemu przywilejów: najpierw elitarne prywatne szkoły, następnie prestiżowy Uniwersytet Oksfordzki, potem Izba Gmin. Choć przez długi czas był uważany za postać komiczną naszej polityki, bardziej pasującą do kabaretu niż do Downing Street 10, to w czasach chaosu i niepewności nie jest zaskakujące, że to właśnie on pokieruje teraz Zjednoczonym Królestwem i będzie (czy będzie?) negocjował brexit.Gavin Rae•28 lipca 2019
Główny wróg? Liberalizm. Ultrakonserwatywna międzynarodówka dla rodziny działa już globalnieJednoczy działaczy protestanckich, katolickich i prawosławnych, nie licząc już muzułmańskich państw Azji. Ultrakonserwatywny ekumenizm postawił na globalne działanie ponad podziałami.Emilia Świętochowska•28 lipca 2019