Potęga amatorszczyzny
Parataksówki, współdzielenie mieszkania, kolacje u obcych ludzi, pokoje zagadek w starych piwnicach – ludzie coraz częściej korzystają z usług nieprofesjonalistów. A urzędników krytykują za próby narzucania obostrzeń. Chyba że dojdzie do tragedii
Porada od znajomych i rodziny w 1999 r: „Nie wsiadaj do samochodu nieznajomego i nie spotykaj się z ludźmi z internetu”. Porada dziś: „Napisz w internecie do nieznajomego, żeby odwiózł cię do domu swoim samochodem”.
W ciągu kilku lat aplikacje mobilne diametralnie zmieniły nasze podejście do bezpieczeństwa usług. Powszechnie korzystamy dziś z parataksówek (takich jak Uber czy Bolt), randkujemy w ciemno z osobami, które nie są znajomymi naszych znajomych (Tinder, Badoo), podróżujemy po świecie, nocując u obcych ludzi (Airbnb, Couchsurfing), a nawet jadamy kolacje u nieznajomych (Eataway, Eatwith).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.