Granica. Reportaż spod strefy stanu wyjątkowegoByła siódma rano, gdy Ostapczukowa wstała, ubrała się i wyszła na podwórko. Kurnik ma mały, a kur ponad 40, więc stara się je jak najszybciej wypuścić, żeby się nie męczyły w tej ciasnocie.Emilia Świętochowska•22 października 2021
Przemysław Rosati: Nie możemy bezrefleksyjnie poddawać się decyzjom polityków, które meblują nasz świat [WYWIAD RIGAMONTI]- Krok w tył to przywrócenie niezależnej Krajowej Rady Sądownictwa, wybór 15 sędziów bez udziału czynnika politycznego. Respektowanie orzeczeń TSUE. Likwidacja Izby Dyscyplinarnej nie naprawi sytuacji - mówi Przemysław Rosati, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej.Magdalena Rigamonti•22 października 2021
Chopin i kobietyChopin przeżył w młodości kilka miłosnych zauroczeń, ale prawdziwy związek stworzył dopiero z kontrowersyjną francuską pisarką George Sand. Spędzili razem dziewięć lat. Był to czas rozkwitu sił twórczych kompozytora.21 października 2021
Pierwsza bitwa o elektrycznośćGdy ludzie nauczyli się wytwarzać prąd, natychmiast dostrzegli, że da się go zamieniać na pieniądze, wpływy i władzęAndrzej Krajewski•21 października 2021
Kaliningrad chętnie zapomniałby o Kremlu, a może bardziej wolałby nawet, żeby Kreml zapomniał o nim [WYWIAD]Rosja, mając mocarstwową czkawkę, jest jednocześnie niechlujna, jeśli chodzi o mapy – a one są kluczem do wyobrażenia sobie imperium. Raz na jakiś czas wybucha afera, bo obwodu kaliningradzkiego nie ma na mapie - mówi Paulina Siegień, dziennikarka, tłumaczka, etnografka, rosjoznawczyni i filolożka. Współpracuje z Krytyką Polityczną oraz Kolegium europy Wschodniej im. Jana nowaka-Jeziorańskiego. Zbigniew Rokita•17 października 2021
W kinie jak w domu, w domu jak w kinieKina próbują odzyskać widzów, a platformy streamingowe przeciągnąć ich na swoją stronę ofertą ambitnych produkcji oraz premier na wyłączność. Nikt nie ma pewności, że po pandemii będzie mógł ogłosić zwycięstwo.Konrad Wojciechowski•17 października 2021
Woś: Komunikuj, koordynuj, rozumiej [RECENZJA]"Zespół” - to brzmi dumnie. Może nawet za bardzo, bo tak naprawdę potrzeba bardzo niewiele, by powstał. Wystarczą dwie osoby, które ze sobą współdziałają, czyli muszą (przynajmniej od czasu do czasu) na sobie polegać. A także mają (przynajmniej częściowo) wspólne poczucie celu.Rafał Woś•17 października 2021