Kamperem przed siebieJeśli lubimy mobilny odpoczynek, dobrym rozwiązaniem jest wynajęcie kampera. Oznacza to spory koszt, ale uniezależnia od miejsc noclegowych i pozwala jechać, dokąd chcemy. Trzeba jednak przed wyjazdem załatwić sporo formalności. Po pierwsze, dosyć wcześnie warto zarezerwować pojazd (w sezonie mogą być problemy). Są auta małe - dwuosobowe i czteroosobowe czy nawet siedmioosoboweRenata Majek•28 czerwca 2018
Ze złotówką w światW Krakowie kolega dostał 500 ukraińskich hrywien za 100 zł. Ja w Przemyślu dostałam 600. A gdybyśmy złotówki zawieźli do Tarnopola, moglibyśmy dostać 700. Takie są dziś różnice kursów.Małgorzata Raczkowska•28 czerwca 2018
Kulturalna lista przebojówOd "Gwiezdnych wojen" do New Order, od "Birdmana" do Davida Fostera Wallace’a. Polecamy najlepsze filmy, książki i płyty 2015 rokuJakub Demiańczuk•28 czerwca 2018
Syreny, które roztańczyły PRL"Syreny płyną do Ameryki, gdzie narodził się musical!" - cieszy się reżyserka "Córek dancingu" Agnieszka Smoczyńska - "Film bardzo się spodobał selekcjonerom festiwalu Sundance. Napisali nam, że to zwariowane, odjechane, ale fantastyczne kino"Anna Bielak•28 czerwca 2018
Zabić AniołaSzkice Virginii Woolf ukazują ich autorkę nie tylko jako wielką erudytkę, ale też apologetkę życia w różnych jego przejawach. Mimo choroby i izolacji od świata autorka "Pani Dalloway" doskonale rozumiała swoją epokę i fundamentalne dla niej przemianyMalwina Wapińska•28 czerwca 2018
Bóg to nie rytuał"Dekalog" Kieślowskiego nie chce się zestarzeć. Dwadzieścia osiem lat od premiery ten sfilmowany kanon prawd wiary sam stał się kanonem - wielkiego kinaŁukasz Maciejewski•28 czerwca 2018
Ład bierze się z sercaNiemal równo po 200 latach od samobójczej śmierci Jana Potockiego dostaliśmy nowy polski przekład jego "Rękopisu znalezionego w Saragossie". Ale nie jest to, co ważne, przekład tego samego, skądinąd znakomitego tekstu, który znaliśmy z XIX-wiecznego tłumaczenia Edmunda Chojeckiego. Profesorowie François Rosset i Dominique Triaire utrzymują, że dotarli do ostatecznej autorskiej wersji "Rękopisu...", pochodzącej z 1810 roku i znacząco różnej od wersji, z której przekładał Chojecki, a której francuski oryginał nie został nigdy później odnaleziony. Na propozycję Rosseta i Triaire’a wypada jednak spojrzeć krytycznie i zadać parę pytań - o to choćby, czy nie poczyna ona sobie zbyt arbitralnie z chronologią, czy nie abstrahuje w sposób dowolny od kontekstu epoki, a także o to, czy "wersja z 1810 roku" jest nie tyle wersją ostatnią, ile raczej świadectwem przejściowego kryzysu duchowego autora, kryzysu, który finalnie został przezwyciężony. Nowy przekład "Rękopisu znalezionego w Saragossie" przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. O wątpliwościach z nim związanych mówi Michał Otorowski, historyk i badacz twórczości Jana PotockiegoPiotr Kofta•28 czerwca 2018
La’Bor-atorium inspiracji w sercu WarszawyCzy wśród tysięcy kawiarni, restauracji, barów, multitapów, bistro i klubów działających w Warszawie można jeszcze znaleźć coś oryginalnego i pomysłowego? Okazuje się, że można. Przedstawiamy Państwu Klubowiniarnię Węgierską La’Bor - nowe miejsce na mapie Warszawy, działające w samym jego centrum: przy ulicy Zgoda 1.28 czerwca 2018