Niełatwy powrót do normalności
Pomimo rekordowej liczby chorych, powrotu do lockdownu nie będzie – rząd podkreśla, że liczy się liczba miejsc w szpitalach. A tych jest wystarczająco dużo. Nawet na Śląsku, borykającym się z ogniskiem korona wirusa, jest 60 proc. wolnych miejsc w placówkach dla chorych na COVID. W reszcie kraju ponad 80 proc. Do tej pory również śmiertelność jest dość niska – z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w Polsce w trakcie epidemii liczba wszystkich zgonów była niższa o ok. 100–200 tygodniowo niż wskazywałyby trendy z poprzednich lat.
Ale powrót do normalności nie jest prosty. Dotkliwie odczuwają to pacjenci, i to nie tylko ci z koronawirusem. Są kłopoty z zapisami do specjalistów, a kierownicy przychodni i szpitali przyznają, że najpierw muszą przyjąć stałych pacjentów i tych z poprzednich miesięcy. ©℗ A2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.