Szpitale szukają pieniędzy na podwyżki
Zadłużenie szpitali względem ZUS pogłębia się. Obecny rok będzie kolejnym, w którym ten trend może się nasilić. Na koniec czerwca tego roku zadłużenie podmiotów leczniczych z tytułu nieopłaconych składek na wszystkie fundusze obsługiwane przez ZUS wyniosło 1,177 mld zł. To o 17 proc. więcej niż przed rokiem, kiedy wynosiło 1,006 mld zł.
Jak sygnalizują dyrektorzy szpitali, to efekt narastających obowiązków, a co za tym idzie, i wydatków, w ślad za którymi nie idzie wystarczające finansowanie z NFZ. I wskazują na minimalne wynagrodzenie pracowników w ochronie zdrowia, które od 1 lipca wzrosło o 8,82 proc. Choć to poziom niższy niż przed rokiem, kiedy zwiększyło się o 14,34 proc., szpitale sygnalizują, że i tak będą miały problem ze sfinansowaniem podwyżki, mimo że na pokrycie kosztów trafi do szpitali niemal 1,28 mld zł z funduszu zapasowego NFZ.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.